
"Niekiedy ze mnie -zda się płyną krwi fontanny;
Fala jej łka rytmicznie, opuszczając łono. -
Czuję dobrze, jak płynie strugą gęstą, słoną,
Lecz próżno ciało badam - próżno szukam rany"
Skasowali dziś moją wypowiedź. Czyżby zauważyli że nie żartuję? Strach ich obleciał. Wiedzą, że jest szansa. A my? Kroczymy dalej.
Tymczasem za 48 godzin objawi się kolejny Kapelusznik.

A jakaż to była wypowiedź. Poza tym, czy mogę prosić o autoryzację na jabberze/gtalku?
OdpowiedzUsuńOczywiście, że możesz prosić, Szanowny Panie Markgo
OdpowiedzUsuńWięc proszę.
OdpowiedzUsuń