sobota, 28 lutego 2009

Nieurodziny


Uwielbiam luty. Jest tak zabawnie chaotyczny, a wynika przecież z głębokiej logiki całego systemu. Raz taki, raz psiaki, a mimo wszystko ciągle taki sam. Chciałbym urodzić się 29.To wspaniała okazja do braku urodzin. Albo jeszcze lepiej: do obchodzenia swoich nieurodzin.

Eh!

Spacer na Polach Mokotowskich. Nuda.



3 komentarze:

  1. urodziny 29 lutego, to dobry plan. Swoje urodziny obchodzisz co cztery lata. Można poczuć się... młodszym(chyba.)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzień nieurodzinowy - w alicji z krainy czarów był o tym wątek.
    polecam bajkę.

    OdpowiedzUsuń