sobota, 28 lutego 2009

Podwójna

Maria Komornicka. Znacie? Urodziła się dawno, dawno temu. Zapomniana pisarka, poetka Młodej Polski. Niewiarygodnie inteligentna, diabelsko oczytana. Studiowała na Uniwersytecie w Cambridge. Napisała elektryzujące "Biesy" i "Baśnie". Znalazłem je kiedyś na półce u ciotki.

Pierwszego ataku szału Maria dostała w bibliotece. Działo się z nią coś dziwnego, nie była sobą. Potem swoje teksty zaczęła podpisywać jako Piotr Odmieniec Włast (albo Piotr Własnoodmieniec).
W 1907 spaliła kobiece suknie i uznała się za niego, za swój pseudonim. To nie był żaden transseksualizm, czy coś takiego. To była zmiana świadomości. Ona stała się kimś innym.
Zmarła w zakładzie leczniczym dla umysłowo chorych w Izabelinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz